poniedziałek, 29 września 2014

kręci się, kręci

Uwielbiam się bawić. Ale o tym, to chyba nie trzeba nikomu mówić. Właściwie, to mam taką supermoc, która pozwala mi zamienić w zabawkę wszystko!
Kable, ekrany, paproszki, ogon mojego kota, cień, kwiatki, włosy mamy, kurki od wody, prysznic, i mógłbym tak jeszcze wymieniać i wymieniać, ale nie mogę się już doczekać, aż opowiem Wam o moich nowych zabawkach!

wtorek, 16 września 2014

zabawa!

Cześć! Piękny dzień, cudowny humor i idealna pora na drzemkę. Zanim jednak zasnę, opowiem Wam co się stało kilka dni temu.
Już od jakiegoś czasu moja mama zabiera mnie na spotkania z innymi mamami, które też zabierają swoje dzieci. Frajdy mamy co nie miara. Jest głośno, jest wesoło, jest radośnie i intensywnie. Pełno wózków (równie szałowych jak mój), pełno dzieci, nieznane miejsca, kocyki, zabawki, baseny, trawka, FLIPSY i cała masa przeróżnych cudnowności. Mamusie stają na głowie, żeby się nam dobrze broiło (już dawno pogodziły się z faktem, że nie będzie to grzeczne siedzenie i spokojne przedpołudnie. I bardzo dobrze, bo im wcześniej, tym lepiej, dla każdego z nas), a my odwdzięczamy się im naszym uśmiechem (niesamowite ile można za niego dostać...).

poniedziałek, 1 września 2014